Strona g³ownaO AkademiPress RoomKontaktABS Auto

Gabinet grozy

Czê¶ci Truck

Patroni i Organizatorzy

Kontakt

Jaka jest minimalna g³êboko¶æ bie¿nika w oponie letniej?

4 mm

1,6 mm

1 mm

Uk³ad ch³odzenia


Nie mniej, nie wiêcej
Temperatura silnika 

Uk³ad ch³odzenia pe³ni w naszym aucie niezwykle wa¿n± rolê. Warto zrozumieæ jego zasadê dzia³ania aby szybko i trafnie reagowaæ na wszelkie anomalie pracy, które mog± okazaæ siê brzemienne w skutkach...

W lecie uk³ad ch³odniczy zabezpiecza silnik przed przegrzaniem . Zim± – gwarantuje optymaln± temperaturê pracy, ogrzewa przedzia³ pasa¿erski samochodu i podgrzewa niektóre elementy wyposa¿enia dodatkowego – takie jak na przyk³ad reduktor w instalacji gazowej. Trudno zapomnieæ o wp³ywie uk³adu ch³odzenia na bezpieczeñstwo jazdy – to dziêki niemu w czasie jazdy mamy odparowane, czy odszronione szyby. Sprawno¶æ uk³adu ch³odzenia wp³ywa na jeszcze jeden element – ekonomikê eksploatacji. Od tego jak szybko silnik osi±ga optymaln± temperaturê pracy i czy w ogóle j± osi±ga zale¿y zu¿ycie paliwa. W skrajnych przypadkach zim±, oszczêdno¶ci mo¿na mierzyæ w litrach na ka¿de sto kilometrów!

Zasada dzia³ania
W wiêkszo¶ci samochodów producenci stosuj± wymuszony obieg cieczy ch³odz±cej. Ciecz poruszana specjaln± pomp± kr±¿y w tzw. p³aszczu wodnym bloku silnika, przep³ywa przez kana³y „wodne” w g³owicy, dociera do nagrzewnicy wnêtrza i oczywi¶cie do ch³odnicy. Obszar „silnik – nagrzewnica” nazywamy obiegiem ma³ym, a obszar „silnik – ch³odnica” – obiegiem du¿ym. Przep³yw pomiêdzy obiegiem ma³ym i du¿ym reguluje termostat, czyli co¶ w rodzaju klapki, która otwiera siê b±d¼ zamyka w zale¿no¶ci od temperatury. Chodzi o to aby silnik maksymalnie szybko uzyskiwa³ optymalne warunki pracy, a pó¼niej by³ skutecznie chroniony przed dalszym przegrzewaniem.
Wiêkszo¶æ uk³adów ch³odzenia jest hermetycznie zamkniêta i pracuje pod odpowiednim ci¶nieniem, które – podobnie jak w szybkowarach – podnosi temperaturê wrzenia p³ynu o kilka czy nawet kilkana¶cie stopni. Nic dziwnego, ¿e czerwona kontrolka uk³adu ch³odzenia zapala siê dopiero przy 110 czy nawet 120 stopniach.  

Zanieczyszczenia
Wraz z wiekiem samochodu pogarsza siê dro¿no¶æ uk³adu ch³odzenia. W kana³ach „wodnych” pojawia siê osad wynikaj±cy m.in. z korozji samych kana³ów. Olbrzymi wp³yw na to niekorzystne zjawisko ma oczywi¶cie jako¶æ p³ynu ch³odz±cego. Najbardziej szkodliwe skutki ma woda, stosowana przez niektórych kierowców w okresie letnim. Równie niekorzystne jest maksymalne wyd³u¿anie okresu eksploatacji p³ynu, który co kilka lat powinien byæ po prostu wymieniany na nowy.
Zanieczyszczenia w kana³ach „wodnych” s± bardzo trudne do usuniêcia. Czêsto nie pomagaj± nawet specjalne p³ukanki. W skrajnych przypadkach silniki „zakamienione” maj± tendencje do przegrzewania.
Powa¿nym problemem s± tak¿e zanieczyszczenia nagrzewnicy wnêtrza, bo tylko w nielicznych samochodach jest do niej wygodny dostêp. Zazwyczaj jest zabudowana g³êboko pod desk± rozdzielcz± i aby j± wyj±æ trzeba po¶wiêciæ na to ca³e popo³udnie. Je¶li nagrzewnica jest niedro¿na (zatkana osadami) zim± auto zostaje pozbawione ogrzewania, co w zasadzie uniemo¿liwia jazdê z powodu zamarzaj±cych szyb. Problemem s± tak¿e jej rozszczelnienia – nie da siê przecie¿ je¼dziæ z gor±cym p³ynem kapi±cym na nogi.

Ch³odnica
Wielu mechaników uwa¿a, ¿e nowa ch³odnica daje autu nowe ¿ycie. Trudno siê z tym nie zgodziæ, zw³aszcza w przypadku pojazdów eksploatowanych w wielkomiejskich korkach. Wewnêtrzna budowa ch³odnicy jest zdecydowanie bardziej misterna ni¿ pozosta³ych elementów uk³adu ch³odzenia. Kana³y przep³ywowe s± tu zdecydowanie wê¿sze, st±d zatykaj± siê znacznie szybciej. Jako¶æ ch³odnicy sprawdza siê niezwykle prosto. Po zatrzymaniu samochodu i upewnieniu siê, ¿e nie zagra¿a nam wentylator ch³odnicy mo¿emy przy³o¿yæ d³oñ do ch³odnicy. Je¶li ma jednakow± temperaturê na ca³ej powierzchni – jest w dobrym stanie. Je¶li czê¶æ jest ciep³a a czê¶æ zimna – to znaczy, ¿e mamy problem, którego rozwi±zaniem jest p³ukanie ch³odnicy, wymiana jej rdzenia lub po prostu wymiana ca³ej ch³odnicy. Po wymianie b±d¼ rzetelnej naprawie ch³odnicy praca uk³adu staje siê niezwykle stabilna – niezale¿nie od obci±¿enia samochodu, o ile oczywi¶cie inne istotne elementy  s± sprawne.

Termostat
Jak wspomnieli¶my – termostat steruje przep³ywem cieczy pomiêdzy ma³ym i du¿ym obiegiem. Od niego zale¿y w³a¶nie to, czy zim± bêdziemy mieli ciep³e wnêtrze czy te¿ do auta trzeba bêdzie zabieraæ ciep³± czapkê. Warto zauwa¿yæ, ¿e wielu kierowców starszych samochodów wyci±ga w lecie termostat i je¼dzi bez niego. Powodem s± wspomniane problemy z ch³odnic± lub samym termostatem. W efekcie zim± auto nie ma najmniejszej szansy siê prawid³owo zagrzaæ i ... pobija rekordy w spalaniu. Maj±c na uwadze fakt, ¿e wiêkszo¶æ termostatów kosztuje od 20 – 60 z³otych nie warto na tym oszczêdzaæ – inwestycja w nowy termostat zim± powinna siê bardzo szybko zwróciæ pod dystrybutorem paliwa.
Uwaga – je¶li termostat zablokuje siê w pozycji zamkniêtej mo¿na bardzo ³atwo przegrzaæ silnik – objawem usterki bêdzie sygna³ kontrolki temperatury i ... zimna ch³odnica.

Czujnik i wentylator
Nawet zim± mo¿emy przegrzaæ silnik je¶li do ch³odnicy nie bêdzie docieraæ dostateczna ilo¶æ powietrza. Podczas jazdy wystarczaj±cy jest zwykle przep³yw naturalny. Na postoju czy w korku niezbêdna jest praca wentylatora. Sygna³em dla jego startu jest oczywi¶cie zwarcie styków czujnika temperatury. To oczywi¶cie dotyczy uk³adu z wentylatorami elektrycznymi. W silnikach z wentylatorem osadzonym na kole pasowym napêdzanym przez silnik, o w³±czeniu wentylatora i wy³±czeniu decyduje sprzêgie³ko wiskotyczne, które znajduje siê wewn±trz ko³a pasowego. Kiedy silnik jest zimny – wentylator kreci siê swobodnie popychany pêdem powietrza. Kiedy robi siê ciep³o – sprzêgie³ko blokuje siê i wentylator kreci siê z maksymaln± prêdko¶ci± – tak± na jak± pozwala prze³o¿enie kó³ pasowych.
Powa¿nym problemem w starszych samochodach lub w autach powypadkowych s± ubytki w ³opatkach wentylatora, które powoduj± jego niewyrównowa¿enie. Generuje to drgania podczas pracy a w skrajnych przypadkach mo¿e prowadziæ do oberwania wentylatora.

Pompa cieczy
Nieustanny obieg cieczy ch³odz±cej wymusza pompa cieczy. Zazwyczaj jest ona urz±dzeniem trwa³ym, którego usterki nie maj± zwykle wp³ywu na wydajno¶æ uk³adu. Problemem s± na ogó³ wycieki p³ynu spod uszczelnieñ pompy lub g³o¶na praca jej u³o¿yskowania. Obu przypadków nie wolno lekcewa¿yæ, ale te¿ nie oznaczaj± gwa³townej przerwy w podró¿y. Po prostu – w miarê mo¿liwo¶ci trzeba je jak najszybciej usun±æ wymieniaj±c pompê na now±. Ubytki p³ynu koñcz± siê przegrzaniem uk³adu a ha³as ³o¿ysk - zatarciem pompy co mo¿e prowadziæ do zerwania paska który j± napêdza. Je¶li jest to jednocze¶nie pasek rozrz±du – usterka koñczy siê w zasadzie remontem silnika.

Uszczelka pod g³owic±
Je¶li uk³ad ch³odzenia jest sprawny a mimo to p³yn ma tendencje do przegrzewania, mo¿e to zwiastowaæ problemy z uszczelk± pod g³owic±. Dodatkowym symptomem s± twardniej±ce wê¿e uk³adu ch³odzenia. Chodzi o to, ¿e do uk³adu ch³odzenia przedostaj± siê spaliny z komór spalania. Wiele serwisów wyposa¿onych jest w tester uk³adu ch³odzenia, który mierzy ci¶nienie robocze uk³adu lub sygnalizuje obecno¶æ spalin w uk³adzie (test chemiczny). Niestety – wymiana uszczelki pod g³owic± oznacza spore wydatki i przynajmniej jeden dzieñ w serwisie. Koszt takiej operacji w popularnym aucie to ok. 400  – 600 z³.

Ubytki
Ka¿dy samochód wyposa¿ony jest w zbiorniczek wyrównawczy z podzia³k± na której mo¿emy kontrolowaæ poziom p³ynu ch³odniczego. Czasem zbiorniczek jest wyra¼nie oddzielonym elementem, czasem to po prostu fragment ch³odnicy. Na skali znajdziemy poziom minimum i maksimum. P³yn zawsze powinien utrzymywaæ siê pomiêdzy stanami. Z biegiem lat niewielka czê¶æ p³ynu odparowuje , choæ uk³ad z za³o¿enia jest szczelny. Gorzej je¶li p³yn znika w szybszym tempie – np. w ilo¶ciach zauwa¿alnych ka¿dego dnia. Je¶li znajdziemy miejsce wycieku – wystarczy usun±æ nieszczelno¶æ, uzupe³niæ p³yn i odpowietrzyæ uk³ad. Je¶li nieszczelno¶ci nie ma – mo¿e zwiastowaæ to powa¿niejsze k³opoty – np. usterkê uszczelki pod g³owica lub pêkniêcie kana³ów  cieczy w g³owicy. Ubytków cieczy nie wolno zatem lekcewa¿yæ. Tym bardziej, ¿e trudno kupowaæ codziennie nowe opakowanie p³ynu ch³odz±cego, bo przecie¿ wody – zw³aszcza zim± – nie nale¿y dolewaæ.  

Nie tylko silnik
Popularyzacja samochodowych instalacji gazowych nak³ada na uk³ad ch³odzenia jeszcze jeden obowi±zek. Ciecz musi podgrzewaæ reduktor parownik – w którym gaz docieraj±cy w stanie ciek³ym ze zbiornika przechodzi w stan lotny aby dostaæ siê do kolektora ss±cego. Przy tej przemianie absorbowane s± spore ilo¶ci ciep³a, co z zewn±trz postrzegamy jako zamarzanie reduktora. Uk³ad podgrzewania p³ynem ch³odz±cym ma tutaj kluczowe znaczenie. O ile latem przy ma³ym obci±¿eniu (ma³a prêdko¶æ jazdy) reduktor jako¶ sobie radzi, zim± mo¿e zamarzn±æ na amen uniemo¿liwiaj±c przep³yw gazu. Wynika z tego jasno, ¿e auta z instalacj± gazow± s± niezwykle wymagaj±ce dla uk³adu ch³odzenia – tylko 100% sprawno¶ci gwarantuje bezbolesne przetrzymanie okresu zimowego.
Warto dodaæ, ¿e temperatura spalania LPG jest nieco wy¿sza ni¿ benzyny i dla bezpieczeñstwa g³owicy nadwy¿ka ta musi tak¿e zostaæ skompensowana przez uk³ad chodzenia.

P³yn ch³odniczy
Sk³ad p³ynu ch³odniczego chroni przed zamarzaniem i ... przegrzewaniem. Wiêkszo¶æ p³ynów dostêpnych na rynku krzepnie gdzie¶ w okolicy –37 0C a do wrzenia dochodzi dopiero przy 110 – 120  0C. Najlepsze p³yny „gotuj± siê” w +140 oC. Producenci samochodów bior± pod uwagê te w³a¶ciwo¶ci, st±d zalewanie wspó³czesnych uk³adów wod± jest niedopuszczalne.
Zakres temperaturowy to oczywi¶cie nie jedyne kryterium jako¶ci p³ynu. Od wspó³czesnych ¶rodków oczekuje siê tak¿e innych w³a¶ciwo¶ci chemicznych. Na przyk³ad takich, które chroni± uk³ad ch³odzenia przed zu¿yciem i minimalizuj± proces tworzenia siê osadów.. Na szczê¶cie najgorsze, p³yny zniknê³y ju¿ dawno z pó³ek sklepowych a w ich miejsce pojawi³a siê ca³a gama, w której naprawdê trudno co¶ wybraæ. Tañsze, dro¿sze, o ró¿nych kolorach siej± w g³owach kierowców prawdziwy zamêt. Skoro ka¿dy nadaje siê do wspó³czesnych pojazdów to po co przep³acaæ?
Wiêkszo¶æ p³ynów bazuje na glikolach etylenowych lub propylenowych. Pierwsze z wymienionych s± tañsze w produkcji. Drugie – dro¿sze, ale mniej szkodliwe, bardziej ekologiczne, lepiej znosz± ekstremalnie niskie temperatury. Wiêkszo¶æ p³ynów ch³odniczych dziêki zawarto¶ci zestawu dodatków przeciwkorozyjnych, antyutleniaczy, stabilizatorów i ¶rodków antypieni±cych, skutecznie chroni metale uk³adu ch³odzenia przed korozj±, a elementom gumowym zapewnia nale¿yt± trwa³o¶æ. Najwy¿szej klasy produkty s± odporne na starzenie i pozwalaj± na wieloletni± (np. 6 lat) eksploatacjê. Nie zawieraj± azotynów, amin, fosforanów, boranów ani krzemianów. W ekstremalnie niskich temperaturach nie zamarzaj± lecz przybieraj± postaæ ¿elu, dziêki czemu s± ca³kowicie bezpieczne dla bloku silnika. Wybieraj±c p³yn warto zatem poradziæ siê sprzedawcy lub – jeszcze lepiej – mechanika. W ostateczno¶ci pozostaje instrukcja obs³ugi samochodu w której zazwyczaj nie znajdziemy wskazania na konkretna markê ale kryteria parametrów jakie p³yn musi spe³niaæ.
Wlewaj±c nowy p³yn nale¿y przestrzegaæ instrukcji na jego opakowaniu. Kluczem do sukcesu s± w³a¶ciwe proporcje koncentratu i wody. Zbyt du¿e stê¿enie p³ynu jest tak samo niedobre jak zbyt ma³e i podnosi temperaturê krzepniêcia.
Uwaga – nie wszystkie p³yny s± ze sob± mieszalne. Ich kolor nie ma przy tym zwykle ¿adnego znaczenia. Je¶li nie mamy pewno¶ci co znajduje siê w uk³adzie, lepiej po prostu wymieniæ p³yn. Zawsze nale¿y trzymaæ siê instrukcji i stosowaæ proporcje koncentrat – woda takie, jakie podane s± na opakowaniu.

 


2006 © Akademia Bezpiecznego Samochodu